Koszmar. Czy większość facetów spod znaku Wagi naprawdę taka jest?
Był niesamowicie czuły, czarujący, charyzmatyczny. Zabiegał o mnie bardzo romantycznie, zakochaliśmy się i przez jakiś czas byłam naprawdę szczęśliwa. A potem przyszedł szok.
Stał się leniwy, skupiony wyłącznie na sobie, egoistyczny. Przestałam rozumieć, który z nich jest prawdziwy. Wydawał się bardzo wrażliwy, romantyczny i wierny, a jednocześnie nie potrafił okazać mi nawet odrobiny empatii. Nigdy nie szedł na żaden kompromis, nie zrobił nic bezinteresownie. Na wszystko było stanowcze "nie", ciągłe kłótnie i mój płacz. Patrzył z góry na moich znajomych i na cały mój świat. Liczyło się tylko to, czego on chciał. Wszystko inne było dla niego poświęceniem. Ciągle powtarzał: "Miłość to nie poświęcenie". Jasne... Dla niego nawet zwykły spacer, poranek nad morzem czy wieczorne wyjście na drinka było już zbyt wielkim wysiłkiem.
Mówią, że Koziorożce są nudne, ale to ja chciałam ciągle coś robić. Studiowałam, miałam dużo obowiązków i konkretne cele. On od lat siedział w domu, mama wszystko za niego robiła, a on leżał na kanapie i snuł wielkie plany. "Chcę zostać reżyserem". Tylko że przez tyle lat nie napisał nawet scenariusza. Zrobił jeden kilkuminutowy film i dwa teledyski, też jakby od niechcenia.
Dużo mówił, mało robił. Lubił otaczać się wykształconymi ludźmi, zainteresował się polityką, ale za tą całą fasadą kryła się ogromna pustka, którą widziałam tylko ja, bo byłam najbliżej niego. Dla innych wydawał się wspaniały. W rzeczywistości był bardzo wyrachowany i nie znosił, gdy któryś z jego znajomych osiągał coś, o czym on sam tylko mówił, ale nigdy nie podejmował realnego wysiłku.
Ja jako Koziorożec twardo stąpałam po ziemi, miałam konkretne plany i zdawałam egzamin za egzaminem. On bujał w obłokach i nigdy niczego nie doprowadzał do końca.
Jakie wy miałyście doświadczenia z byłymi spod znaku Wagi? Albo jak wygląda wasz związek z partnerem spod tego znaku? Czy któraś z was przeżyła coś podobnego?
Czasami myślę, że już nigdy nie spotkam tak czułego i romantycznego mężczyzny jak Waga. Ale zaraz przypominam sobie, jak bardzo się zmienił i nadal jestem tym wstrząśnięta.