Słyszeliście kiedyś o rytuale zamrażania? Trafiłam na niego jakiś czas temu i zaciekawiło mnie, na czym właściwie polega. Z tego co wyczytałam, wiele osób robi go wtedy, kiedy chce symbolicznie wyciszyć jakiś konflikt albo ograniczyć czyjś negatywny wpływ na swoje życie. Podobno najczęściej zapisuje się imię danej osoby na małej kartce, składa ją kilka razy, wkłada do małego pojemnika z wodą i całość umieszcza w zamrażarce. Chodzi bardziej o symboliczne "zamrożenie" problemu niż o zrobienie komuś krzywdy. Sama nie wiem, ile w tym jest skuteczności, ale podoba mi się to, że jest to raczej rytuał nastawiony na uspokojenie sytuacji niż na jakieś agresywne działanie. Nawet jeśli ktoś traktuje to tylko symbolicznie, to może być taki moment na odcięcie się od niepotrzebnych emocji. Ktoś z Was próbował kiedyś czegoś takiego?
lip 27, 2026 3:30 pm
2 Replies
lip 30, 2026 2:43 pm
Czy chodzi o rytuał odcięcia? np kochanki?
sie 03, 2026 6:09 pm
czy separacyjny?